Witam od wczoraj mój teamspeak nagle się wysypał. Wszystko do tej pory działało poprawnie. Ostatni zapisany log o godzinie 11:40 10.06.2020r. Działał bez zarzutu od jakiś 70 dni. Dzisiaj dostałem informację, że nie działa od wczoraj rana. Próbowałem go włączyć, ale konsola wyrzuca: -bash: ./ts3server_startscript.sh: No such file or directory Myślałem, że to spowodowane tym, że nie wszedłem do odpowiedniego folderu. Niesety po wpisaniu komendy, dzięki któej "wchodzę w folder" wyrzuca bliźniaczopodobny błąd. Mógłby mi ktoś z tym pomóc?
Pozdrawiam
