Cześć, dziś to ja przychodzę z pewną sprawą.
Otóż mam nietypowy problem z niektórymi maszynami wirtualnymi na domowym serwerze. Konkretnie chodzi o to, że (w największym uproszczeniu) vm-ki ze środowiskiem graficznym nie mają dostępu do konkretnego serwera www w innej podsieci. Jak pisałem, to duże uproszczenie, bo sam fakt posiadania gnoma na linuxie raczej nie powoduje jakichś spektakularnych zmian w firewallu.
Adres witryny, na którą chciałbym wejść: http://10.10.5.2:2080.
A tutaj zrzuty ekranów z vm-ek, które nie sprawiają problemu. Testowałem, używając po prostu wgeta, by pobrać index.html.
(pve - serwer domowy)

(samba - wirtualna maszyna z udziałami sieciowymi)

A tutaj zrzut ekranu z Windowsa, który nie łączy. Jak widać, próbowałem wyłączenia zapory sieciowej oraz dodawania do niej reguły na wychodzące połączenia.

Jest i również inna maszyna wirtualna z Windowsem.

Myślałem, że to przez różne udziwnienia Windowsa. Jednak pulpitowe Ubuntu również sobie nie radzi.

Opcja firewalla w Proxmoxie jest wyłączona. Jak pisałem wyżej, on sam ma nawet działający dostęp. Ma ktoś pomysł, o co może chodzić?
