Jesteś głodny ale na samą myśl o gotowaniu robi Ci się słabo? Nie możesz zacząć gotować gdyż wszystkie naczynia są brudne (a sił na zmywanie brak)? Znów idziesz na kebsa bo tak jest szybciej a potem narzekasz na dodatkowe centymetry w pasie?
Poniżej trzy dania którymi da się szybko najeść i nie stracić włosów na głowie stojąc przy kuchence. Wątek do przyjęcia z przymrużeniem oka i na wesoło :slight_smile:
Odświeżanie starego chleba/bułek.
Dopóki pieczywo nie wydaje oznak nowej cywilizacji w postaci pleśni to da się go zjeść. Wersję kamienną dla krasnoludów też ;)
Jeśli masz toster to można go wykorzystać, ale wtedy chlebek jeszcze się wzbogaci o węgiel w czystej postaci - czyli z prawie niejadalnego może zamienić się w całkiem niejadalny.
Co potrzeba?
- chlebek/bułki
- masło/margaryna/oliwa z oliwek/olej
- patelnia
Co trzeba zrobić?
Na patelnię wrzuć/wlej trochę tłuszczu. Trochę czyli łyżeczka tłuszczu stałego lub łyżka płynnego. Poczekaj aż patelnia z tłuszczem się rozgrzeją. Połóż kromki chlebka lub przekrojone bułki. Obróć po 20 memach (około 2-3 minuty, zależy jak szybko scrollujesz na telefonie). Po kolejnych 20 memach połóż na górę serek i poczekaj z 5 memów aby się roztopił.
Wersja na bogato: przed położeniem sera posmaruj majonezem lub keczupem.
🎉 Kanapka gotowa. Pieczywo będzie chrupkie ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Ty przejrzysz memy a jedzenie samo się zrobi.
Szybki i tani obiad
W przepisach na obiad zawsze denerwuje mnie że laski na blogach najpierw sprzedają historię swojego życia, połowę składników znajdę dopiero w przygotowaniu, a potem czeka mnie mycie większości garnków i patelni bo nie da się tego zrobić w dwóch maksymalnie. 😠
Szybkie spaghetti - wersja mocno ziołowa
Około 15 minut (przygotowanie) + 30-60 minut lub ~1-2 mecze w jakąś grę multi (gotowanie)
Co potrzeba?
- mięsko wołowo-wieprzowe lub wołowe - 1 paczka (400-500g)
- 2 puszki pomidorów krojonych
- 1 mały koncentrat pomidorowy (70g jak puszka lub 90g jak słoiczek)
- 1 duża cebula (lub 2 małe)
- 2 ząbki czosnku (lub łyżeczka granulowanego)
- oliwa z oliwek
- 3 liście laurowe
- 3-4 łyżki suszonej bazylii i oregano
- 1 łyżka tymianku
- sól i pieprz według uznania
- makaron do spaghetti
- 2 garnki
Co trzeba zrobić?
Pokrój cebulę w kostkę. Do garnka wlej 1-2 łyżki oliwy z oliwek, wrzuć cebulę. Podczas gdy cebula szkli się, próbuje przypalić i zmienia kuchnię w komorę gazową - pokrój czosnek i dorzuć. Jak oba składniki już się podsmażyły - dorzuć mięsko. Poczekaj aż mięsko będzie już przesmażone. Zalej pomidorami z puszki. Dodaj koncentrat. Wrzuć liście laurowe i połowę ziół. Przemieszaj. Ustaw na mały ogień (niskie piszczenie cewek w płycie indukcyjnej), przykryj pokrywką garnek. Wstaw wodę w drugim garnku, posól i idź zagrać mecz.
Po pierwszym meczu wróć, dodaj resztę przypraw. Wrzuć makaron do gotującej się wody. Spaghetti na niskich obrotach palnika robi się około 15-20 minut, w zależności czy pszenny czy czorny (pełnoziarnisty). Idź zagrać jeszcze jeden. Odlej makaron. Spróbuj co się ugotowało w pierwszym garnku. Dorzuć soli i pieprzu, potrzymaj danie z 2-3 minuty (pół filmiku na YT). Gotowe.
Właśnie obiad zrobił się sam, dało się przy tym też w coś pograć 👌
Rosół - coś dla tych co lubią zupy
Około 15 minut krojenia warzyw + 1.5h grania Bez przyprawek, veget i innych mieszanek.
Co potrzeba?
- kawałki kurczaka - udka, nogi, co tam znajdziecie
- 2 marchewki
- 2 pietruszki
- kawałek selera
- 2 liście laurowe
- kurkuma
- natka pietruszki (świeża lub suszona)
- sól i pieprz wg uznania
- garnek (mój ma 3l i ta porcja jest odpowiednia)
Co trzeba zrobić?
Mięsko musi być rozmrożone lub świeże. Dobrze wymyj kuraka, włóż na dno garnka, zalej garnek do połowy wodą. Posól dość obficie, nikt nie lubi mdłego mięska. W międzyczasie gdy mięsko powoli się gotuje czas na warzywa. Marchewka w krążki lub słupki, pietruszka w słupki, seler na mniejsze cząstki. Wszystko co pokrojone wrzucaj od razu do garnka. Krojenie zacznij od marchewki, gdyż to ona najdłużej się gotuje. Nikt nie lubi twardej marchewki. Dodaj pieprz (ja wrzucam około 1 łyżeczki) i kurkumę (aż się zrobi żółto w garnku). Dorzuć liście laurowe. Zamieszaj dobrze. Jeśli natka jest suszona to dorzuć ją teraz. Pogratuluj sobie że nie straciłeś palców przy krojeniu i idź grać.
Jak wrócisz to dorzuć natkę pietruszki jeśli wolisz wersję świeżą. Spróbuj czy ostrość i słoność jest odpowiednia. Stwierdź że nic nie jest słone, bo mięsko wszystko wzięło dla siebie. Dorzuć soli. Pogotuj z 5 minut.
Nie dolewaj wody jeśli ubyło jej z garnka w międzyczasie. Tylko rozwodni się to co się wygotowało z mięska. It's not a bug, it's a feature.
Do pełnego dania brakuje makaronu lub ryżu, co kto woli. Można też wypić sam rosół, zagryzając mięskiem. :man_shrugging:
A gdzie deser?
Nie ma, większość robi się zdecydowanie za długo. Najszybszy polega na wciśnięciu mleka i bananów w blender, ale mycie większości blenderów psuje cały misterny plan. Mój akurat jest odkręcany, kielich sam umyje się w zmywarce, ale przeciętny blender takiej opcji nie ma :frowning_face: