Odpaliłem sobie Linux Mint 19.1 z pendrive żeby sobie poklikać i szczerze mówiąc nawet mi się podoba ale jest jeden dziwny problem. Dźwięk brzmi jakbym mój laptop przyłożył poduszką.. Jest też znacznie ciszej w porównaniu do win10. Na win miałem zwykle 60-70% ustawione tak tu 100% wydaje się być mało (wiem, że można jeszcze więcej, chyba do 130%) Czy jeżeli zainstaluję ten system to dźwięk będzie taki sam jak teraz z pendrive czy da się temu jakoś zaradzić? Mam głównie na myśli tę poduszkę bo bardzo dziwnie to brzmi 😦
